top of page




Brand Story /
Moja droga do fotografii ślubnej nie zaczęła się od fascynacji sprzętem ale od fascynacji ludźmi. Jeśli miałabym krótko opisać mój styl - byłby to romantyczny dokument. Pozwalam wydarzeniom płynąć ich własnym, naturalnym rytmem.
Łapię te sekundy pomiędzy nerwowym splotem dłoni przed wejściem na ceremonię, łzą wzruszenia ocieraną ukradkiem przez tatę, głośnym nieskrępowanym śmiechem siostry, ciut za długim uściskiem babci.
To ma być Wasza historia ale bez reżysera bo wierzę, że najpiękniejsze opowieści, piszą się same.
Oprócz Waszych uścisków, w reportażu zamykam też architekturę miejsc, dekoracje
i drobne gesty, które tworzą kompletny obraz o tym dniu.




Contact

bottom of page









