


Cześć! Po tej stronie Kinga Jakubowska.
Jest mi szalenie miło, że tutaj jesteś.
Łatwo się pogubić w mówieniu o sobie i ja też tak mam, często startuję od tego co robię, a nie od tego kim jest Kinga.
Musisz wiedzieć, że zanim powstała możliwość aby ta zakładka wyglądała tak, jak ją teraz widzisz utknęłam nad nią na kilka miesięcy. MIESIĘCY!
Przyszło mi to z trudem.
WIERZĘ
W MIŁOŚĆ
W PRZYJAŹŃ
W SZCZEROŚĆ
W CZYSTE RELACJE
W UWAŻNOŚĆ
W MYŚLI KREUJĄCE RZECZYWISTOŚĆ
W KARMĘ
W PRAWO PRZYCIĄGANIA
UMIEM
SŁUCHAĆ
SPAKOWAĆ SIĘ NA DRUGI KONIEC ŚWIATA W BAGAŻ PODRĘCZNY
GRAĆ NA PIANINIE I GITARZE
CIESZYĆ SIĘ SZCZERZE
GRAĆ W GRY
DOBRZE SIĘ SPRZECZAĆ
MAM
WĄTPLIWOŚCI
DOBRE INTENCJE
MĘŻA PRZEMKA
CÓRKĘ ŁUCJĘ
PSA
CHĘĆ, ŻEBY ZOBACZYĆ TYLE ŚWIATA ILE DAM RADĘ
AKCEPTACJĘ DLA SIEBIE
LUBIĘ
KAWUSIĘ
MUZYKĘ
GÓRY
LAS
ŁĄKĘ
ŚPIEWAĆ CÓRCE
WRACAĆ DO DOMU
ŻYJĘ
W POZNANIU
W DOMKU Z MAŁYM OGRÓDKIEM
W MYŚL MINIMALIZMU
POZWALAJĄC SOBIE NA PRZEŻYWANIE WSZYSTKIEGO CO MNIE SPOTYKA
Robię zdjęcia, tak się wyrażam, wyżywam, to sprawia, że jestem szczęśliwa. Ale droga kiedy do tego dochodziłam była wyboista. Aparat rzuciłam w kąt na długie lata i odkopałam dopiero na ślub bliskich mi osób. Do dzisiaj jestem im wdzięczna za zaufanie Tego Dnia, przekonałam się wtedy, że nic się nie dzieje przypadkowo i już wiedziałam, że jestem w dobrym miejscu, że opowiadanie historii, wyłapywanie gestów i emocji mnie wzrusza, raduje i dodaje mi zapału. Odkryłam mój brakujący
Piąty element.